Zaczęło się chyba od tego że Pan Stanisław bardzo narzekał że w internecie może znaleźć różną muzykę różnych wykonawców a naszej orkiestry nigdzie nie ma. Też mi tego brakowało. Więc trzeba było poprosić o  "błogosławieństwo" od kapelmistrza i coś zrobić.

You have no rights to post comments